Nowe spekulacje po tragedii na polowaniu: oskarżony może ukrywać prawdę, by ochronić syna

„`html
Tragedia podczas polowania w województwie lubelskim
W nocy z 16 na 17 sierpnia doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia w miejscowości Młyniska, powiat lubartowski. Podczas trwającego w okolicy polowania, jeden z mieszkańców został śmiertelnie postrzelony, gdy wyszedł przed swój dom. Jak wynika ze wstępnych informacji, udział w polowaniu brały trzy osoby, a wystrzały padły właśnie w kierunku mężczyzny, który zginął na miejscu.
Przebieg zdarzenia i wstępne zatrzymania
W związku z tragicznym incydentem policja zatrzymała trzech myśliwych uczestniczących w polowaniu. Po weryfikacji wstępnych ustaleń, dwie osoby zostały zwolnione, zaś w areszcie pozostał 40-letni Sławomir A. Początkowo mężczyzna przyznał się do oddania dwóch strzałów w stronę ofiary. Dochodzenie wykazało jednak, że sprawa może być bardziej złożona i pojawiła się hipoteza, iż osoba, która śmiertelnie postrzeliła mieszkańca Gawłówka, nie musi być tożsama z Sławomirem A.
Nowe wątki śledztwa oraz udział nieletniego
Według relacji śledczych oraz analizy użytej broni wyposażonej w lunetę celowniczą, doświadczony myśliwy powinien był rozpoznać, że celuje w człowieka, nie w dzika. W sprawie pojawiły się kolejne wątpliwości dotyczące możliwego udziału czwartego uczestnika polowania – 12-letniego syna Sławomira A.
- Zgodnie z obowiązującym prawem, udział dziecka poniżej 18. roku życia w polowaniu jest zabroniony.
- Za naruszenie tych przepisów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do roku.
- Śledczy rozważają przesłuchanie 12-latka – taka czynność może być jednak przeprowadzona tylko w sądzie, raz, przy udziale psychologa.
Areszt i dalsze postępowanie
40-letni uczestnik polowania usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Sąd Rejonowy w Lubartowie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące ze względu na ryzyko matactwa oraz grożącą wysoką karę. W świetle ustaleń grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
Reakcja Polskiego Związku Łowieckiego
Polski Związek Łowiecki zadeklarował współpracę w celu szczegółowego wyjaśnienia wszystkich okoliczności zajścia. Związek wyraził także zdecydowaną dezaprobatę wobec łamania zasad bezpieczeństwa dotyczących używania broni i złożył kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
- Śledztwo sądowe ma wyjaśnić, kto był bezpośrednim sprawcą tragicznego postrzału.
- Rozważane są również konsekwencje prawne udziału dziecka w polowaniu.
- Na dalszym etapie postępowania możliwe są dodatkowe przesłuchania oraz opinie biegłych.
„`