Rosyjski dron w polskiej przestrzeni: Komandor ujawnia pomyłkę, która działa na korzyść Rosjan

„`html
Incydent z rosyjskim dronem nad Polską – echo w Moskwie
Komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura, ekspert z portalu Defence24, podczas rozmowy w TVN24 zauważył, że ujawnienie przez służby informacji o niewykryciu obcego obiektu, który eksplodował w Osinach, było błędem. Według niego, jest to wiadomość korzystna dla strony rosyjskiej, ponieważ potwierdza nieskuteczność polskich systemów obrony powietrznej. Ekspert zwrócił uwagę, że lepiej byłoby wstrzymać się z komentarzem, dzięki czemu Rosjanie nie byliby pewni, czy ich dron został zauważony.
Stanowisko Dowództwa Operacyjnego i analiza wykrycia
W związku ze znalezieniem szczątków obiektu na terenie powiatu łukowskiego Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że przeanalizowano zapisy systemów radiolokacyjnych, nie notując naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, ani ze strony Ukrainy, ani Białorusi. Komunikat ten pojawił się w środę rano 20 sierpnia, budząc szerokie komentarze wśród ekspertów.
Niezgodności w komunikatach i pochodzenie drona
Zamieszanie wywołały również rozbieżne komunikaty ze strony różnych władz. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uznał, że eksplodował rosyjski dron. Z drugiej strony prokurator Grzegorz Trusiewicz z Prokuratury Okręgowej w Lublinie przyznał, że nie udało się w pełni ustalić pochodzenia maszyny, choć na jednym z jej większych elementów dostrzeżono napis, prawdopodobnie w języku koreańskim.
Komandor Dura zaznaczył konieczność ostrożności w przekazie publicznym, zwłaszcza jeśli nawet prokurator nie jest w stanie jednoznacznie zidentyfikować drona. Jego zdaniem, nie można przesądzać o rosyjskiej prowokacji bez twardych dowodów, choć szacuje on, że w 90 procentach była to maszyna pochodzenia rosyjskiego.
Nowe środki wzmacniające bezpieczeństwo w Polsce
Minister Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w ostatnich wypowiedziach, że polski system obrony powietrznej, przeciwrakietowej oraz rozpoznania radiolokacyjnego jest w fazie intensywnego wzmacniania. Rok temu Polska zakupiła aerostaty radarowe, które umożliwią wykrywanie obiektów o wymiarach nawet 1,1 m². Minister zapowiedział, że system ten już niedługo zostanie oddany do użytku Sił Zbrojnych, a pierwsze aerostaty pojawią się na terytorium kraju w najbliższych miesiącach.
Dodatkowo przyspieszono rozwój systemów antydronowych, mających zwiększyć skuteczność ochrony polskiej przestrzeni powietrznej przed kolejnymi incydentami tego typu.
Najważniejsze wnioski po incydencie z dronem
- Informowanie publiczne o słabościach systemów obronnych może działać na korzyść potencjalnego przeciwnika.
- Pochodzenie drona jest nadal przedmiotem śledztwa, mimo początkowych deklaracji ze strony ministra obrony.
- Modernizacja polskiej obrony powietrznej i rozwój technologii radarowych oraz antydronowych są priorytetem dla bezpieczeństwa państwa.
„`