13 lipca, 2024

Polacy wypowiadają się na temat paktu migracyjnego. Jedna odpowiedź zdecydowanie przeważa.

Polacy wypowiadają się na temat paktu migracyjnego. Jedna odpowiedź zdecydowanie przeważa.

Popularne miejscowości w Polsce stanowią obecnie temat związany z obawami Polaków dotyczącymi paktu migracyjnego przyjętego przez Unię Europejską. Według wyników sondy SW Research dla „Rzeczpospolitej” ponad połowa respondentów obawia się, że przyjęcie tego paktu spowoduje zwiększony napływ imigrantów. Największe wątpliwości co do słuszności przyjęcia paktu mają najmłodsi respondenci.

Debata na temat paktu migracyjnego w Polsce

Trwająca od miesięcy debata na temat ewentualnych konsekwencji przyjęcia paktu migracyjnego przez Unię Europejską budzi wiele kontrowersji. Poprzedni rząd twierdził, że nowe zasady zobowiążą Polskę do przyjmowania imigrantów lub płacenia za ich odmowę przyjęcia. Z kolei premier Donald Tusk zapewniał, że Polska nie będzie przyjmować imigrantów na podstawie paktu migracyjnego, wskazując na już istniejący napływ uchodźców z Ukrainy.

Obawy i opinie Polaków

Sondaż przeprowadzony przez SW Research dla „Rzeczpospolitej” pokazał, że znaczna większość respondentów wyraża zaniepokojenie możliwym zwiększonym napływem imigrantów do Polski w kontekście przyjęcia przez UE paktu migracyjnego. Co piąty badany ma odmienne zdanie w tej sprawie, a część respondentów nie zna założeń samego paktu. Największe obawy co do napływu imigrantów wykazują najmłodsi respondenci oraz mieszkańcy wsi.

Pakt migracyjny w praktyce

Parlament Europejski przyjął pakt migracyjny, którego zatwierdzenie zostało ostatecznie potwierdzone przez ministrów finansów państw UE. Polska, wraz z Słowacją i Węgrami, była jednym z trzech krajów, które głosowały przeciwko pakietowi. Posiada on 10 tekstów legislacyjnych, które regulują kwestie związane z migracją do krajów UE, włączając w to pomoc finansową dla krajów borykających się z napływem imigrantów.

Podsumowanie

Polska, jako beneficjent paktu migracyjnego, nie będzie zobowiązana do przyjmowania imigrantów z innych kierunków ani płacenia za ich nieprzyjęcie. Za to Polska skorzysta z efektywnej egzekwowania wsparcia finansowego ze strony UE, w związku z dotychczasowym napływem migrantów, przede wszystkim z Ukrainy – zapewniał premier Donald Tusk.