Historyczne wyniki na GPW w grudniu – indeksy nadal z potencjałem wzrostu
„`html
Perspektywy polskiego rynku akcji na tle aktualnej sytuacji
Ostatnie tygodnie na polskiej giełdzie przynoszą pozytywne rezultaty, co wskazuje, że obecny rok może nie odbiegać od poprzednich pod względem koniunktury. Tradycyjnie inwestorzy kierują uwagę ku funduszom akcyjnym, czemu sprzyjają również wpłaty do produktów emerytalnych. W tym roku zainteresowanie rodzimym parkietem jest jednak wyraźnie wyższe w porównaniu do sytuacji sprzed dwunastu miesięcy.
Dynamiczne wzrosty indeksów
Piątkowa sesja na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od historycznych maksimów. Dla WIG20 oznaczało to dojście do najwyższych poziomów od czasu światowego kryzysu finansowego na początku XXI wieku. Z kolei WIG ustanowił absolutny rekord. Warto podkreślić ten kontekst, ponieważ 2025 rok może okazać się najbardziej udany od 2009 roku, kiedy WIG zyskał aż 47%. Obecna tegoroczna zwyżka szerokiego rynku przekracza już 43%, a WIG20 przez rok wzmocnił się o prawie 41%. Po uwzględnieniu wypłaconych dywidend wynik WIG20 Total Return sięga aż 47,4%, co jest rezultatem najwyższym od 1999 roku i jednocześnie rekordowym w historii.
Główną siłą napędową WIG20 w tym roku były banki, Orlen, a ostatnio także KGHM. Jednak to spółka LPP przyczyniła się do silnego piątkowego wzrostu, zawdzięczając to dwucyfrowemu skokowi notowań po publikacji wyników. Analitycy wysuwają przewidywania co do poprawy kondycji sektora handlowego, który kończy rok poniżej oczekiwań – przykładem są Dino Polska czy CCC, które straciło w tym roku aż 34%. Równocześnie pozytywny klimat utrzymuje się wobec banków, które wcześniej zaliczyły dynamiczne zwyżki.
Ocena wycen i prognozy ekspertów
Zdaniem specjalistów, polski rynek wyraźnie zatracił dotychczasową opinię rynku taniego, wypracowaną w okresie wysokiej inflacji i podwyższonych stóp procentowych. Aktualny wskaźnik cena/zysk jest nieznacznie powyżej piętnastoletniej średniej, ale nie oznacza to przewartościowania. W przyszłym roku przewidywane są dwie obniżki stóp procentowych, co w połączeniu ze wzrostem wyników powinno sprzyjać dalszemu umacnianiu wycen giełdowych.
Analitycy oczekują stabilnego rozwoju szerokiego rynku, zarówno dzięki poprawiającym się wynikom finansowym spółek, jak i wzrostowi mnożników wycen. Szczególnie pozytywne nastawienie przejawiają wobec banków i firm konsumenckich. Ipopema szacuje, że wartość godziwa dla indeksu WIG20 to obecnie około 3315 punktów.
Przewidywania dotyczące inwestycji i dywidend
Również eksperci Santander prognozują, że Polska utrzyma dobrą passę i będzie rozwijać się szybciej niż wiele innych krajów, dzięki przyspieszeniu inwestycji wspieranych przez fundusze unijne oraz rosnącym wydatkom konsumenckim. Natomiast zarządzający TFI PZU podkreślają, że obecna hossa należy do najdłuższych w historii i nadal widzą potencjał wzrostowy ze względu na dobrą kondycję spółek oraz globalne pozytywne nastawienie do rynków wschodzących.
Według prognoz zysk firm notowanych w WIG20 i mWIG40 ma wzrosnąć w 2026 roku o kilka procent, do poziomu około 94 mld zł, co oznacza prawie dwukrotnie lepszy wynik niż dwa lata wcześniej. Wycenowo polskie akcje pozostają atrakcyjne – wskaźnik cena/zysk indeksu WIG oscyluje wokół dziesięciokrotności, co zbliżone jest do wieloletniej średniej. Dodatkowo, dyskonto względem innych rynków rozwijających się wyniosło ostatnio 29%, a wobec rynków rozwiniętych utrzymuje się na poziomie bliskim 51%. Oczekuje się, że wypłacane na GPW dywidendy wzrosną o 15% rok do roku, a do akcjonariuszy trafi rekordowe 44 mld zł. Szacuje się ponadto, że w przyszłym roku stopa dywidendy dla WIG sięgnie 5%, przewyższając średnie oprocentowanie depozytów terminowych.
Zmiany w strukturze inwestycji i napływ środków do funduszy akcyjnych
Polska pozostaje liderem wśród propozycji inwestycyjnych, a największy potencjał widoczny jest wśród mniejszych i średnich przedsiębiorstw. Prognozy mówią o wzroście PKB powyżej 3% rok do roku przy wsparciu prywatnej konsumpcji i ożywieniu inwestycji, co powinno stymulować dobre wyniki.
Nie wszyscy jednak pozostają bezkrytyczni wobec entuzjazmu. Część ekspertów, jak prezes Quercus TFI Sebastian Buczek, zwracają uwagę na wysokie wyceny akcji w USA, podczas gdy polski rynek pozostaje jeszcze atrakcyjny kosztowo. Ich zdaniem liderzy wzrostów mogą się zmienić, a najwięcej zyskać mogą indeksy małych i średnich spółek, choć przewidywane wzrosty w skali roku będą raczej jednocyfrowe. Dodatkowo część analityków rekomenduje dla przyszłego roku inwestycje w fundusze papierów skarbowych.
Wzrost zainteresowania polskimi akcjami przekłada się na napływy do funduszy inwestycyjnych. W ostatnich miesiącach klienci coraz chętniej angażują się w fundusze akcyjne. O ile przez większość roku dominowały zakupy funduszy zagranicznych, o tyle od października coraz częściej wybierane są portfele akcji krajowych. W ciągu dwóch miesięcy (październik i listopad) do polskich funduszy akcyjnych napłynęło netto 214 mln zł, choć od początku roku bilans pozostaje ujemny (-641 mln zł).
- Fundusze akcyjne krajowe odnotowały napływy zarówno w październiku, jak i listopadzie
- Saldo napływów do funduszy akcyjnych zagranicznych także pozostaje dodatnie, choć w listopadzie było ono niższe niż miesiąc wcześniej
- Do kategorii funduszy częściowo powiązanych z rynkiem akcji wpłynęło łącznie 420 mln zł
- Łączne zakupy akcji na GPW przez TFI w listopadzie sięgnęły około 478 mln zł, z czego znaczącą część stanowią inwestycje poprzez pracownicze plany kapitałowe
Dla porównania, w ubiegłym roku dodatnie saldo funduszy akcyjnych pochodziło przede wszystkim z inwestycji za granicą.
„`