Jakim kapitałem warto dysponować, by inwestowanie miało sens?

Jakim kapitałem warto dysponować, by inwestowanie miało sens?

„`html

Inwestowanie w obligacje korporacyjne można rozpocząć właściwie od dowolnej kwoty. Jednak to, ile środków jesteśmy w stanie przeznaczyć na ten cel, decyduje o możliwościach budowy portfela i dostępnych opcjach inwestycyjnych.

Znaczenie dywersyfikacji w inwestycjach

Bardzo istotnym aspektem inwestowania w obligacje korporacyjne jest patrzenie na nie przez pryzmat całego portfela. Skupienie się na obligacjach jednego emitenta oznacza z góry ograniczoną możliwość zysku – zwykle o kilka punktów procentowych powyżej WIBOR – natomiast w przypadku problemów finansowych emitenta, możemy ponieść bardzo wysokie straty nawet do utraty całości zainwestowanego kapitału. Dywersyfikacja, czyli rozłożenie kapitału pomiędzy wiele różnych firm, zasadniczo nie obniża potencjału zysku, natomiast znacząco ogranicza ryzyko kredytowe, czyli ryzyko niewypłacalności konkretnych firm.

Jak efektywnie dywersyfikować portfel?

  • Portfel powinien składać się z przynajmniej 20 różnych emitentów.
  • Zaangażowanie w pojedynczego emitenta nie powinno przekraczać 5% wartości portfela.
  • W przypadku problemów jednej firmy, całość portfela powinna dalej generować dodatnią stopę zwrotu.

Większość domów maklerskich nie pobiera prowizji za zapisy na obligacje korporacyjne oferowane na rynku pierwotnym, jednak publicznych emisji, otwartych dla każdego inwestora, jest stosunkowo niewiele. Aby odpowiednio rozproszyć ryzyko, często niezbędne jest korzystanie z rynku wtórnego, gdzie opłaty transakcyjne wynoszą zwykle od 0,1% do 0,2%, przy czym minimalnie 5 zł od transakcji. Dla niedużych kwot taka opłata jest wyższa procentowo, dlatego optymalnie jest kupować obligacje za minimum 3-5 tys. zł na jedną transakcję.

Ile pieniędzy potrzeba na start?

Inwestor, który chce samodzielnie skonstruować odpowiednio bezpieczny portfel obligacji korporacyjnych, powinien mieć do dyspozycji przynajmniej 60-100 tys. zł. Tylko wtedy możliwe jest osiągnięcie efektywnej dywersyfikacji na rynku wtórnym, z zachowaniem udziału pojedynczego emitenta na poziomie nie wyższym niż 5% portfela.

Alternatywy przy mniejszych kwotach inwestycji

Dla osób z mniejszym kapitałem znacznie korzystniejszą opcją będzie wybór otwartych funduszy inwestycyjnych oraz certyfikatów publicznych zamkniętych funduszy inwestycyjnych specjalizujących się w obligacjach korporacyjnych. Takie rozwiązania dają inwestorom dywersyfikację już od niewielkich kwot i zapewniają fachowe zarządzanie portfelem. Koszt zarządzania na poziomie około 1% rocznie jest uzasadniony ze względu na bezpieczeństwo i wygodę.

Fundusze niepubliczne i większy kapitał

Przy inwestycjach powyżej 200 tys. zł można rozważyć certyfikaty niepublicznych funduszy inwestycyjnych zamkniętych, gdzie minimalna wartość inwestycji wynosi równowartość 40 tys. euro. Fundusze te charakteryzują się ograniczoną płynnością (możliwość nabycia i umorzenia zwykle raz w miesiącu), ale pozwalają zarządzającym na efektywniejsze inwestowanie w mniej płynne, bardziej zyskowne emisje obligacji, dzięki temu że przewidują zapotrzebowanie na środki z wyprzedzeniem.

Osoby posiadające wiedzę niezbędną do samodzielnej analizy emitentów oraz kapitał powyżej 100 tys. zł mogą już podejmować próby samodzielnej budowy portfela obligacji. Nadal jednak napotkają na pewne ograniczenia – niektóre oferty na rynku pierwotnym mają wysokie progi minimalnej kwoty zapisu (od 50 tys. zł do nawet 200 tys. zł). Im większy kapitał, tym łatwiej inwestorowi uzyskać dostęp do szerokiego wachlarza emisji i realizować zasadę maksymalnie 5% portfela w jednym instrumencie. Pełna swoboda w korzystaniu z niemal wszystkich dostępnych instrumentów pojawia się dopiero przy kwotach rzędu 4 mln zł, choć niektóre emisje firm skarbu państwa czy banków wymagają jeszcze większych nakładów.

Duże portfele obligacji korporacyjnych – ograniczenia i specyfika

Powiększanie portfela w naturalny sposób zwiększa możliwości wyboru instrumentów finansowych, jednak do pewnego momentu. W praktyce duże fundusze obligacji korporacyjnych, zarządzające aktywami na poziomie miliarda lub nawet kilku miliardów złotych, mają ograniczone możliwości inwestowania w mniejsze emisje. Najczęściej koncentrują się więc na największych firmach prywatnych oraz spółkach Skarbu Państwa, włączając do portfela również obligacje skarbowe dla zachowania odpowiedniej dywersyfikacji.

  1. Większe bezpieczeństwo dzięki rozproszeniu ryzyka.
  2. Jednak – ze względu na udział obligacji skarbowych – pojawia się wyższe ryzyko stopy procentowej.
  3. Portfele osiągają dobre wyniki w okresie spadających stóp procentowych, ale mogą mieć słabsze rezultaty przy rosnących stopach.

Podczas wyboru funduszu inwestującego w obligacje korporacyjne, warto sprawdzić, co faktycznie wchodzi w skład portfela. Zdarza się bowiem, że fundusze te w rzeczywistości inwestują w obligacje skarbowe, mimo sugerowanej w nazwie koncentracji na obligacjach korporacyjnych.

„`