Kobiety ostrożniejsze online – rzadko dzielą się wrażliwymi informacjami

Kobiety ostrożniejsze online – rzadko dzielą się wrażliwymi informacjami

„`html

Polacy niechętni do udostępniania PESEL-u w sklepach internetowych i turystyce

Aż 71 procent Polaków nie chce przekazywać swojego numeru PESEL podczas dokonywania zakupów internetowych czy korzystania z usług hoteli, biur podróży oraz wypożyczalni. Wynika to z ogólnonarodowego badania zrealizowanego w październiku 2025 roku na grupie ponad tysiąca dorosłych respondentów.

Brak zaufania do sklepów internetowych i branży turystycznej

Zdecydowana większość badanych uznaje, że e-sklepy nie powinny mieć prawa do zbierania numerów PESEL klientów. Ta ostrożność nie dotyczy wyłącznie zakupów online – analogiczne podejście ankietowani prezentują wobec hoteli, biur podróży czy wypożyczalni sprzętu i samochodów.

Odwrotnie niż do instytucji prywatnych, Polacy mają znacznie większe zaufanie do urzędów, banków czy placówek medycznych, które traktują jako instytucje kompetentne i odpowiedzialne za przechowywanie takich danych.

Jak często Polacy podają numer PESEL?

Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że:

  • Zaledwie 7 procent udostępniło swój PESEL podczas zakupów w internecie
  • 14 procent przekazało numer PESEL wypożyczalniom (samochodów i sprzętu)
  • 15 procent podało go administratorom stron lub aplikacji
  • 16 procent dzieliło się PESEL-em z biurami podróży
  • 17 procent udostępniło go hotelom

Płeć a gotowość do udostępniania PESEL-u

Analiza odpowiedzi pokazuje różnice pomiędzy kobietami i mężczyznami. W przypadku sklepów internetowych numer PESEL udostępniło:

  • 12 procent mężczyzn
  • tylko 3 procent kobiet

Największa różnica uwidacznia się wśród korzystających z wypożyczalni. Tam numer identyfikacyjny podało:

  • 22 procent mężczyzn
  • zaledwie 7 procent kobiet

Zaufanie do wybranych instytucji publicznych

Polacy najczęściej są skłonni podać swój PESEL urzędom oraz określonym instytucjom finansowym i opieki zdrowotnej. Oto, jakie instytucje najczęściej otrzymują te dane:

  1. Urzędy administracji publicznej – 86 procent badanych
  2. Banki oraz firmy ubezpieczeniowe – 79 procent
  3. Placówki medyczne publiczne – 78 procent
  4. Pracodawcy – 74 procent
  5. Operatorzy telekomunikacyjni – 54 procent
  6. Prywatne gabinety lekarskie – 53 procent

Eksperci zwracają uwagę, że numer PESEL to „cyfrowa waluta”, którą można łatwo skopiować lub wykorzystać niezgodnie z przeznaczeniem, np. do działań marketingowych lub nawet przestępstw. Badani coraz częściej są świadomi ryzyka wynikającego z lekkomyślnego udostępniania tych danych, choć niepokój budzi większa gotowość mężczyzn do przekazywania ich w wypożyczalniach.

„`